Masz listę leków na kartce z lodówki, kawałek w Excelu i resztę w starej apce do przypominania. Postanawiasz w końcu zebrać to w jedno miejsce — i od razu pada pytanie: jak to wszystko wgrać? Ten odcinek jest właśnie o tym: jak realnie przenieść domowy chaos leków do mojej apteczki, bez wchodzenia w leczenie.
Od razu uczciwie: nie ma „wgraj plik“. Nie ma importu z Excela ani „przenieś z innej apki jednym kliknięciem“. Sprawdziłem to w kodzie. Lek dodajesz w jeden sposób — robisz zdjęcie opakowania. I to akurat nie jest wada: przy okazji robisz przegląd apteczki, którego i tak nikt nie robi z własnej woli.
Gdzie pomaga aplikacja (i gdzie świadomie nie):
Czego uczciwie NIE robi: nie importuje listy z pliku, nie odczytuje numeru serii (LOT) z opakowania, i nie wysyła powiadomienia „lek wygasa“ — terminy widzisz na liście „Wygasające leki“ z kolorami (pilne / uważaj / bezpieczny termin) i na widżecie, do których zaglądasz.
Drobne, ale ważne rozróżnienie: zakładka „Wszystkie leki“ to przeglądarka bazy preparatów — stamtąd dorzucasz pozycje do listy zakupów „Do uzupełnienia“, a nie do swojej apteczki. Do apteczki lek trafia tylko przez zdjęcie. Dwie różne szuflady: „co mam“ i „co kupić“.
Materiały:
⸻
O AI w tym odcinku. Dialog napisał Tomasz Szuster. Głosy Tomka i Izy to klony AI wygenerowane z prawdziwych próbek głosowych — za zgodą obu osób. Pełna informacja w opisie showu i w outro odcinka. Mówimy o tym wprost, bo uważamy, że to powinno być standardem w każdym podcaście robionym tą metodą.